czwartek, 10 lutego 2011
schodzę dzisiaj do piwnicy dołożyć do pieca i tak jakoś nie za bardzo sie ten węgiel chcial palić !! myślę sobie kurcze co jest grane , przecież jeszcze wczoraj było wszystko oki a dzisiaj nabić temperatury nie idzie na piecu !! pomyślałem że może ten miał jest za suchy i zlałem go wodą - nic nie pomogło !! usiadłem sobie , zapaliłem fajkę i słyszę że dmuchawa jakos dziwnie chodzi . patrzę do popielnika a tam pełniuśko !!! popiół zablokował dopływ powietrza i dlatego sie nie chcialo palić !! okazało sie że mama nie wyczyściła popielnika drugi dzień i zrobił sie problem . powiedziałem jej conieco i mam nadzieje że tak już nie zrobi :) szkoda by było gdyby nowa dmuchawa sie spaliła - oj chyba bym był zły :DD
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz