dziś moja żonka znowu zaspała hahaha ale brykła z wyrka jak ja budziłem 0 5.35 :DDDD miała raptem 15 minut na to żeby sie ogarnąć i sie wyrobiła hahaha ale miałem ubaw :DD
ja mam w pracy spokojnie i poprostu robię to co do mnie należy ale moja żonka zaczyna narzekać z powodu zbyt dużego nawału obowiązków które to nakłada na nią szefo !!!! zapowieziała że zrobi z tym porządek ale czy sie odważy ??? napewno będę ją wspierał i namawiał do rozmowy na ten temat bo moim zdaniem w biurze zbyt dużo pracy na raz to pewne błędy i niepotrzebny stres !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz