córka dzisiaj wyskoczyła z trzema prośbami
-chce obciąć włosy
-chce kieszonkowe
-chce nowe ciuchy
hahahaha śmiałem się pod nosem bo moja żonka miała nie za ciekawą minę jak córka wyskoczyła z tekstem - momo , tatko mi daje na karte do telefonu to ty mi dasz kieszonkowe , a potem zaczęła wymieniać co to za ciuchy chce mieć :DD żonka jest chyba zaskoczona tym co córka mówiła ale zobacze czy będzie chciala porozmawiać na ten temat :) o ile dobrze sie domyślam to napewno bedzie jej chodziło znowu o kase , zacznie narzekać że nie ma , że młoda wymyśla itd.
a ja oczywiście znowu sie czepie palenia fajek , że na 10 zł. dziennie ją stać i sprzeczka gotowa !! fakt jest jednak taki że te fajki są jej potrzebne jak dziura w moście !! niestety nie potrafie jej tego przetłumaczyć i podejrzewam że jeszcze długo będzie to temat sporny i prowadzący do kłótni :( szkoda :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz