szkoda mi mojej żony bo przez bydlaka cierpi a ja jak narazie nie mogę nic zrobić :( dopóki jej nie ubliży ( co jest mało prawdopodobne ) albo nie zacznie do niej pyskować mam związane ręce ((( nie mam pojęcia dlaczego takie bydle po ziemi chodzi !!!!
w domu spokojnie , żadnych niespodzianek hahaha można powiedzieć że troche nudno nawet :DD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz