dowiedziałem sie dzisiaj że murarz przychodzi w poniedziałek stawiać nowy komin a ja nawet cegły nie mam jeszcze kupionej :( miał sie zjawić dopiero w połowie września ale teraz ma okienko i przyjdzie !! zaskoczony jestem jak diabli bo zawsze takie sprawy z terminami sie wydłużały a teraz proszę jak sie porobiło :))
wyskoczyłem sobie dzisiaj po pracy dalej robić porządki w sadzie no i sobie porobiłem kuźwa , pół godziny !!!
nie wiadomo skąd wyszła chmura i zaczęło padać a w błocie to ja robił nie będę !!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz