sobota, 31 sierpnia 2013

wczoraj na przejażdżce motocyklem miałem niespodziewane i zaskakujące spotkanie :D zatrzymałem sie żeby wyczyścić szybę od kasku i nagle podchodzi do mnie jakaś pani i pyta czy jakiś zlot tu może bedzie czy co ... na co ja że nic o tym nie wiem . myślałem że pani sobie pójdzie ale nie , ona zaczęła opowiadać kto w jej rodzinie sie lubuje w motocyklach a kto nie . po jakimś czasie padło imię dominika ... po chwili zapytałem jak nazwisko , kiedy odpowiedziała  to zorientowałem sie że gadam z moją niedoszłą teściową :DD powiedziałem jej o tym i przyznam sie że była zaskoczona ale to co sie stało potem naprawde mnie zdziwiło :D zaczęła mi opowiadać całą historie rodzinną .... gdzie mieszka agata , gdzie mieszka ula , co robią jej synowie , jak to sie rozeszła z mężem itd. moje zaskoczenie sięgnęło zenitu kiedy zaczęła mi opowiadać że jej syn jest alkoholikiem .... nie wiem dlaczego ta kobieta opowiadała mi o takich sprawach bo przecież ludzie zazwyczaj ukrywają takie sprawy w ciemnym kącie zacisza domowego i robią wszystko żeby takie rzeczy nie ujrzały światła dziennego . na koniec naszego spotkania powiedziała mi żebym o niczym nie gadał dominice a prawda jest taka że dominika nas widziała bo wracała samochodem do domu .jej mama była jednak tak zajęta opowiadaniem że tego nie zauważyła . pamiętam że kiedys pewien czlowiek którego zabrałem na stopa też zaczął mi sie zwierzać a przecież w ogóle go nie znałem i wtedy taż chodziło o sprawy bardzo osobiste . wiem że takie zachowanie człowiekowi jest potrzebne ale moim zdaniem od takich rzeczy jest przyjaciel ... czyżbym sie mylił ??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz