piątek, 2 sierpnia 2013

coś na temat pracy , bo to ciekawe i dla mnie śmieszne .... świr sie wyprowadził z biura do sali konferencyjnej :DDDD po powrocie teścia z chorwacji nagadał świr nagadał mu głupot na temat relacji na temat wewnątrz zakładowych w tym też na mój temat i myślał pewno że teściu zrobi zadymę . no i sie pomylił bo teściu olał to wszystko i go zignorował , wiedział co sie święci bo ja swoje mu tez powiedziałem i tym samym teściu był dobrze poinformowany . żadnej zadymy nie było i ze strony teścia napewno nie będzie ale świr prowokuje nadal bo teraz nie wie jak z tej sytuacji wybrnąć a już napewno go boli że nikt sie jego przeprowadzką nie przejmuje .sam na siebie bat ukręcił .... a to dobre :DDD
  pogody sa poprostu piękne , słońce wręcz parzy a termometr wskazuje codziennie ponad  30 stopni . co robić w taką pogode w weekend ?- proste , jechać nad wodę :) budzę dzisiaj wszystkich o 7 i o 8 wyjeżdżamy na srebrne :) odpoczynek sie należy a ciesze sie tym bardziej że bedę czas spędzał z dzieciakami :) troszkę brakuje mi czasu na jazdę na moto ale cóż ,życie to nieustające dokonywanie wyborów i wybierać trzeba słusznie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz