sobota, 6 lipca 2013

troche zaniedbałem swoje zapiski ale jakoś czasu za mało ... tak mi sie jakoś wydaje :D  zacznę więc od tego że agnieszke zawieźli do zakładu zamkniętego dla uzależnionych , bedzie tam 6 tygodni . jak narazie jeszcze nie zwiała ale szczerze , to nic więcej nie wiem , nie wiem jak sie czuje , jaki ma program leczenie . życzę jej jednak jak najlepiej :) teściowa po operacji dochodzi do siebie :) już sama jeździ samochodem , dobrze znosi drgania w samochodzie z czego teściu jest bardzo zadowolony bo przecież już niedługo czeka ich wyjazd na chorwacje -- wakacje :)) poza tym , cóż remont pokoju mamy zakończony , dzisiaj z bratem zawiesiłem obraz na ścianie , podłączyłem telewizor i wszystko jest cacy ... no i wygląda oczywiście pięknie :) no a teraz to co cieszy i daje banana na gębie że hej .... kupiłem sobie dzisiaj nowy kask airoh  , leży pięknie i wygląda tak samo :) jeździ sie o niebo lepiej niż w starym , naxa teraz będzie należeć do córki . córce też zamówię nową kurtkę , spróbuję tak zrobić żeby i na żonę pasowała . jak dobrze pójdzie to w tym tygodniu zamówię :) no a jutro , że będzie piękna pogoda wybieram sie z synem i tomkiem na ryby , tak dla relaksu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz