poniedziałek, 22 lipca 2013

piekna pogoda , wyprawa do turawy i odrau sie przypiekłem :D zona mi gada - mężu z przodu sie opal , bo blady jesteś , no to ja bęc na leżak i po godzinie miejsca co zasłoniete przez spodenki byly jakoś sie zaczerwieniły i teraz piecze ....no niestety za głupote sie słono płaci :D ogólnie to dzień naprawde udany , nad wodą mało  ludzi , cisza , spokój , wypoczynek na całego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz