wtorek, 16 lipca 2013

no i pojechali ...dzieciaki bawią sie na chorwacji a ja w domu sie kisze , i znowu cisza jakaś dziwna i taki spokój niecodzienny ...tak jakoś smuteczkowo :D ale co tam niech sie bawią :) a u mnie znowu temat bicia kur powraca i to już trzeba na szybko działać bo coś mi do kurnika wlazło i kury dusi . wczoraj jedna zagryziona i w części zeżarta i dzisiaj znowu to samo !!! na moje oko to robota łaski , kobitki gadaja że to lis ale gdyby tak było to pewno najpierw króliki by wyniósł a tak sie nie dzieje . szlag czlowieka trafia bo wykarmione , fajne mięsiste kuraki to jakaś cholera sie wkrada i żre bez zaproszenia !!! zobaczymy co jutro bedzie ale chyba sidła zastawie .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz