wtorek, 9 lipca 2013

dosyć miałem czekania za griszą żeby mi oponę założył i pojechałem do nawrota !!! oponka założona , tak pięknie wyważona że drgania i telepania kierownicy ustały ....jestem poprostu szczęśliwy :)))) jutro dzwonie do sklepu i być może będe miał kurtkę do odbioru - to by było piękne :) pozatym no cóż , pogoda piękna , żar sie z nieba leje , gotuje sie w robocie we widlaku a roboty jak było dużo tak jest nadal !!! zapytałem dzisiaj teścia kiedy drugi widlak bedzie dobry a on mi na to że jak ekipa przyjedzie to zrobią !!! odniosłem wrażenie jakby nie chciał ze mną o tym gadać , jakby mu na tym nie zależało . w domu żona mi powiedziała że on już zyje chorwacją , wakacje mu w głowie a nie widlak !!! no może i tak ale ja na jeden widlak mam za dużo roboty , poprostu nie wyrabiam - szlag !!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz