przywiozłem sobie przyczepę zrzynów na opał :) narobiłem sobie roboty bo nakładli czubato a na wierzchu są same cienkie listewki i wszystko trzeba po kolei brać w łapy i przecinać tak żeby sie do pieca zmieściło :) dam sobie rade i nie przeżywam bo w porównaniu z paletami to pikuś :)))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz