wybrałem się dzisiaj do pracy , nie na długo bo tylko na 2.5 godziny ale i tak po chleb do piekarni jadę to co mi tam !! zrobiłem swoje a w domu powiązałem piersi z kurczaka , rozpaliłem wędzarnie i pięknie mięsko uwędziłem :) tym sposobem naszykowałem trochę prowiantu na wyjazd dzieciaków na chorwacje z dziadkami :) moja żona pojechała do teściów szykować te wszystkie toboły i chyba dzisiaj będę sam biegał !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz