wtorek, 3 września 2013

do tej całej durnej zadymy dokleje jeszcze fakt że kiedy chciałem z moją po tych wszystkich krzykach spokojnie porozmawiac , dowiedziec sie o co chodzi powiedziała że mam sie zamknąc bo nie chce mnie słuchać i kiedy nadal prosiłem o rozmowę zamknęła oczy , palcami zatkała uszy i tak stała jak głupi dzieciak ....czy tak sie zachowuje normalny , dorosły człowiek ????   chciałbym że by mi to wszystko sie poprostu śniło !!!!!!!
 noooo a do tego wszystkiego po zadymie zadzwonił do mnie teściu i pyta gdzie mam alkometr ... pojechałem do pracy bo w szafce byl zamknięty  no i sobie patrze a tam tesciowa , teściu i agnieszka !!! juz wiedziałem co mnie czeka :( sprawdzałem trzeźwość córki moich teściów !!! za pierwszym dmuchaniem wyszło 1.6  a za drugim 1.9 . no a agnieszka mówi że nie wie skąd sie to wzięło , że to nie mozliwe żeby po obiedzie i napoju i że chce jechac na krew . no to ja dmuchnąłem i wyszło 0.0 potem tesciu dmuchał a że byl po piwie to mu wykazało 0.27 a agnieszka dalej swoje że nie wierzy i że wszystko jest ok - masakra normalnie !!! dlaczego życie płata takie figle ???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz