piątek, 12 kwietnia 2013

siedzą sobie dzisiaj w domu ,nie pojechałem do pracy bo mam w planie przygotować motocykl i wreszcie go wyprowadzić z piwnicy :) wszystko trzeba posprawdzać , światła migacze ,stop no i oczywiście ściągnąć tą nadwyżkę oleju co to przez głupotę nalałem za dużo :DD w domu cisza , dziadki zabrały dzieciaki na narty  bo sezon jeszcze trwa z czego teściu sie oczywiście cieszy :D z takich niemiłych ciekawostek ... wczoraj wysiadł mi ups :( teraz jadę na kompie bez awaryjnego zasilania a nowy ups kosztuje co najmniej 400 zolek ... i to teraz , kiedy mi kasa na sezon potrzebna :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz