niedziela, 22 lipca 2012

wczoraj oczywiście jak co sobotę koszenie trawy ale jeszcze przed tym dosiadłem dive i śmignąłem na usg dopllera . prześwietlił mi doktorek żyły i jest wszystko w porządku ... to dobrze :) ale zawroty głowy nadal sie utrzymują :( teraz mam jeszcze zrobić tomograf głowy bo chce być pewien że jest wszystko oki a papierki też sie przydają do dokumentacji medycznej !!! a wracając do tej trawy to oczywiście wszystkiego nie skosiłem bo jak zwykle w sobotę kobitki sie wzięły za robienie prania i porozwieszały sie z całym tym arsenałem nad trawnikiem ... co zrobić , dokończę w poniedziałek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz