mój kumpel z pracy Janek został odwieziony do szpitala . był w domu i zrobiło mu się słabo , zabrakło tchu i ziemia mu zawirowała pod nogami - przykro :( dokucza mu astma , płuca wysiadają ale ćmi papierochy na całego - stary dureń :D dzisiaj jego żona była odebrać mu wypłatę ale nawet nie miałem jak z nią pogadać - za dużo pracy !! no a moja żonka odrazu po pracy pojechała z synem na grzyby ... ta ma świra na tym punkcie :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz