kasia od tośka i agnieszki wkroczyła w nowy etap życia , wczoraj miała imprezę urodzinową z okazji 18 urodzin :) impreza fajna chociaż na początku dość nudna bo młodzi jakoś się rozkręcić nie potrafili a do tego siedziałem z żoną na przeciwko świra - szlag !! całą sobote w pracy go nie widziałem i taki pech na imprezie :( impreza zakończyła się o godzinie 2.30 nad ranem a ja na nogach już byłem o 5.30 bo agnieszkę wiozłem na autokar . szwagierka wyjechała do holandi na prace sezonowe !!!moim zdaniem nie jest na to gotowa po tej kuracji alkoholowej ale to jej życie !! do tego wszystkiego moja żona podejrzewa że ona popija od nowa i jeśli to prawda to marnie to się zakończy !!
a ja dzisiaj ze względu na to że pogoda piękna wyprowadziłem dive i całe dwie godzinki pośmigałem sobie z uśmiechem na gębie :)kiedy wróciłem , spojrzałem na termometr w pokoju i dawaj do piwnicy palić w piecu :D czerwona kreska pokazywała 19 stopni a to już za zimno żeby sobie z rodzinką spokojnie posiedzieć :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz