czwartek, 16 października 2014
z kuzynem michałam mieliśmy troche pośmigać na moto , byliśmy umówieni tylko że michał chyba zapomniał o wszystkim powiedzieć swojej żonie !! podjechałem pod jego dom , dzwonie , otwiera mi honorata i odrazu słyszę - ale on nigdzie nie pojedzie , ja się źle czuje , mały jest chory i nie ma mowy żebym została sama !! dziwnie sie poczułem bo ton wypowiedzi był taki dosyć agresywny !! już wtedy wiedziałem że z przejażdżki nici więc co mi pozostało , wszedłem na chwilke , wypiłem kawe a potem sam pojechałem w trasę !! szkoda że tak wyszło !!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz