sobota, 25 października 2014

żonka na zwolnieniu odpoczywa sobie w domu i jak narazie nie ma najmniejszej ochoty wracać do firmy - podzielam jej zdanie :) po miesiącu wolnego zrobię wszystko żeby pojechała do lekarza i wzięła następny miesiąc , ma takie prawo tym bardziej że na samą myśl o firmie ma łzy w oczach !!
a mama razem z synem wyjechała do ciotki do krapkowic . bratowa zaczęła się uczyć w opolu na kosmetyczkę więc ich podwiozła a ciotka odebrała i już sobie siedzą u ciotki . ja tak jak obiecałem uwędziłem ciotce szynki , boczki i schab - niech sobie spróbują prawdziwej wędzonki :) jutro brat to wszystko zapakuje i zawiezie - napewno już im ślinka cieknie :D

sobota, 18 października 2014

a mój kolega serdeczny janek po tym jak wyszedł ze szpitala zadzwonił do mnie i powiedział że niestety ale do pracy nie wróci bo nie da rady :( przyjechał , zabrał swoje rzeczy , troszkę żeśmy pogadali i tyle . jak tak na niego spoglądałem to za dobrze nie wyglądał i bardzo szybko się męczył . dosłownie przeszedł kilka kroków szybciej i już zadyszki dostawał - astma robi swoje !!! szkoda że go nie bedzie bo żeśmy sie bardzo zżyli i polubiłem faceta noooo !!  smutno bez niego :(
świrowi znowu w dekiel wali !! po operacji kolana wszyscy myśleli że go troche nie będzie ale sie zdziwili jak w piątek zjawił się na kilka chwil , zrobił zadymę i pojechał !!! doczepił się kutas do mojej żony - że niby nic nie robi , że przez nas firma sie rozwali itd. stara śpiewka ale żone wkurwiło to jak powiedział że nawet go nie raczyła pozdrowić kiedy go nie było !!! co to ma do pracy w firmie to nie wiem ale żona była tak wnerwiona że odrazu zadzwoniłem do doktora , umówiłem się na wizytę i żona ma miesiąc zwolnienia - teraz sie świr przekona czy żona nic nie robi - dupek !!!!

czwartek, 16 października 2014

z kuzynem michałam mieliśmy troche pośmigać na moto , byliśmy umówieni tylko że michał chyba zapomniał o wszystkim powiedzieć swojej żonie !! podjechałem pod jego dom , dzwonie , otwiera mi honorata i odrazu słyszę - ale on nigdzie nie pojedzie , ja się źle czuje , mały jest chory i nie ma mowy żebym została sama !! dziwnie sie poczułem bo ton wypowiedzi był taki dosyć agresywny !! już wtedy wiedziałem że z przejażdżki nici więc co mi pozostało , wszedłem na chwilke , wypiłem kawe a potem sam pojechałem w trasę !! szkoda że tak wyszło !!

środa, 8 października 2014

:(

nie mogłem w to uwierzyć ... i nadal nie chcę :(

http://wyborcza.pl/1,75478,16755937,Anna_Przybylska_nie_zyje__Popularna_aktorka_zmarla.html
mój kumpel z pracy Janek został odwieziony do szpitala . był w domu i zrobiło mu się słabo , zabrakło tchu i ziemia mu zawirowała pod nogami - przykro :(  dokucza mu astma , płuca wysiadają ale ćmi papierochy na całego - stary dureń :D dzisiaj jego żona była odebrać mu wypłatę ale nawet nie miałem jak z nią pogadać - za dużo pracy !! no a moja żonka odrazu po pracy pojechała z synem na grzyby ... ta ma świra na tym punkcie :D

niedziela, 5 października 2014

kasia od tośka i agnieszki wkroczyła w nowy etap życia , wczoraj miała imprezę urodzinową z okazji 18 urodzin :) impreza fajna chociaż na początku dość nudna bo młodzi jakoś się rozkręcić nie potrafili a do tego siedziałem z żoną na przeciwko świra - szlag !! całą sobote w pracy go nie widziałem i taki pech na imprezie :( impreza zakończyła się o godzinie 2.30 nad ranem a ja na nogach już byłem o 5.30 bo agnieszkę wiozłem na autokar . szwagierka wyjechała do holandi na prace sezonowe !!!moim zdaniem nie jest na to gotowa po tej kuracji alkoholowej ale to jej życie !! do tego wszystkiego moja żona podejrzewa że ona popija od nowa i jeśli to prawda to marnie to się zakończy !!
a ja dzisiaj ze względu na to że pogoda piękna wyprowadziłem dive i całe dwie godzinki pośmigałem sobie z uśmiechem na gębie :)kiedy wróciłem , spojrzałem na termometr w pokoju i dawaj do piwnicy palić w piecu :D czerwona kreska pokazywała 19 stopni a to już za zimno żeby sobie z rodzinką spokojnie posiedzieć :)