teściu wziął babcie ( swoją mamę ) do siebie do domu , bo niestety jaj stan sie pogarszał a brak opieki napewno by ja wykończył :( wczoraj po kolacji wigilijnej pojechaliśmy do teściów i z tego co widziałem to babcia źle nie wygląda ale demencja starcza juz ja dopadła i to dość mocno !! nikogo z nas nie poznała , a gdy sie do nas zwracała to na pan i pani . tesciu gadał ze tabletki które bierze pomagają i to dość w widocznym stopniu bo coraz częściej ma przebłyski i przypomina sobie niektóre rzeczy :) dobrze że zdecydowali sie na opiekę bo pewno by kobiecina do świąt nie przeżyła !!!
no a u teściów , zawsze o porze przed pasterką było głośno , dzieciaki dokazywały ... a teraz cisza !! oczywiście toska z rodzina nie było , agnieszka zwiała do warszawy i nawet nie wiem czy ktoś od tośka życzenia teściom składał - koszmar wigilijny !!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz