niedziela, 22 grudnia 2013

choinka ustawiona ,w tym roku w pokoju znowu stanęła żywa i pachnąca chojara :) takich problemow jak w tamtym roku z przycinaniem nie było - na szczęście :D teraz tylko znieść bombki , światełka ... ubrać i gotowe , możemy świętować :) u mnie mam nadzieje że te święta będa spokojne i radosne czego zresztą wszystkim życzę ale nawiązać chcę do ucieczki agnieszki do koleżanki do warszawy !!! w piątek zostawiła wszystko i wszystkich , zwolniła się z pracy i wyjechała !! dla mnie to koszmar bo jak można w takie święta zostawiać rodzinę i wyjechać ?!! moja zona gada że może to i lepiej bo w domu tosiek z lidką beda mieli spokój ale jak dla mnie to , żeby agnieszka została w te świeta w domu to mogła być jedyna okazja do pogodzenia się , przeprosin i dalszego wspólnego życia !!! no a w tej sytuacji wychodzi na to że jej poprostu na tym nie zależy !! jej życie , jej sprawa ale toska i jego rodziny naprawdę mi szkoda :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz