piotrek się zjawił,antena zmieniona ,ruter zamontowany,wszystko śmiga znakomicie ...dzieciaki zadowolone a ja mam święty spokój:D co do tego dzisiejszego montażu nowej anteny miałem poważne wątpliwości bo patrząc na dach rano zalegał tam śnieg . nie dużo tego było ale jednak ryzyko poślizgu było spore -w końcu dach pokryty jest blachą ! po południu jednak wyszło słońce i śnieg zniknął ...ufff ulga na całego :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz