wczoraj po powrocie z bazaru jeszcze sobie troche w gościnie posiedziałem z bliskimi bo wyprawialiśmy syna urodziny :) dzieciaki jak zwykle w przewadze na tego typu imprezach no i głośno było - ja jakże :D
syn dostał puzle , nawet nie wiem z ilu części ale troche tych kawałków tam jest ... wczoraj układali do 23 i dzisiaj po szkole zaczęli znowu zabawę i pewno nie złożą :DD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz