środa, 12 marca 2014

sam nie wiem czy jestem bardziej dzisiaj wściekły czy zawiedziony :( świr w pracy zrobił na mnie dzisiaj nalot - zresztą żadna nowość- i stwierdził że nie wypełniam swoich obowiązków i narażam firmę na straty oraz że będę miał za to odebrany dodatek !!! poszło o to że magazyn który w żargonie firmowym nazywamy stodołą jest tak dziurawy i ma tak poważne przecieki że wymaga natychmiastowego remontu ale towar który tam ja stawiam ma być suchy i koniec !! kilka lat temu złożone tam były gilzy papierowe i one zamokły .teraz świr szuka winnego no i padło na to że winny za stan techniczny magazynu jestem ja !!! fakt jest taki że kilkakrotnie zgłaszałem że folie nowe są potrzebne bo magazyn przecieka ale teraz świr sie wyparł że nic takiego nie słyszał . próbuje zrobić ze mnie debila , kłamce i sabotażystę i do tego straszy że może mi odciągać kase z wypłaty kiedy chce i to bez podania jakiejkolwiek przyczyny ... nie wiem skąd on bierze takie pomysły ale napewno nie z kodeksu pracy !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz