poniedziałek, 24 marca 2014

motocykl do griszy zawieziony :) w sobotę było dość ładnie , bratowa się zgodziła mnie od mechanika odebrać i wszystko w temacie - motorek odbiorę sprawny i przygotowany do sezonu :)
w sobotę w domu miałem dość głośno bo zrobiłem urodzinową posiadówkę . byli oboje bracia z dzieciakami ale i to wystarczyło żeby dom był pełny śmiechu :D teściów nie było bo pojechali do niemcowni szukać nowej zabawki :D teściu chce sobie kupić kampera i chce świat zwiedzać z teściową :) w sumie to mu sie nie dziwie bo kase ma a nasze dzieci juz podrośnięte i mają coraz więcej do powiedzenia . z takimi towarzyszami na wczasach teściu ma prawo się męczyć . pewno dlatego wpadł na pomysł żeby zabierać domek na kółkach i teściową - jak dla mnie pomysł na medal :)
a dzisiaj po pracy z synem zasadziłem nowy winogron ... w zasadzie to syn zasadził :) stary krzak wykopałem bo owoce kwaśne i bardzo małe . no ale czego się można było spodziewać po samosiewce ! teraz tyko czekać aż zacznie pąki puszczać :) mam nadzieje że syn ma szczęśliwą rękę bo moja już mnie straszyła że ciemny winogron sie trudno przyjmuje .według mnie bzdury bo jeżeli jest podłoże i nasłonecznienie odpowiednie i jeżeli sadzonka jest dobrze ukorzeniona to dlaczego ma się nie przyjąć ! moim zdaniem wszystko będzie dobrze , sadzonka już niedługo zacznie się zielenić a na drugi rok będziemy wcinać soczyste winogrona :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz