niedziela, 16 grudnia 2012

dzień minął leniwie - jak to niedziela :D
 odwiedził mnie tomek , przyjechał z marysią bo jego córka występuje przedstawieniu szopki światecznej i przedstawia maryję . moja mama ze jest krawcową to szyje jej szaty i nawet to wszystko ładnie wygląda :) tomek dostał chyba dobre nowiny z niemiec a bynajmniej na takie liczył i chciał żeby sie tak stało . po tym jak stracił prawko za jazde po pijaku szef firmy przewozowej w której pracował go zwolnił . teraz będzie sie mógł zgłosić do urzędu pracy w niemczech i będzie miał kase bo na prace jak narazie nie może liczyć . troche był roztrzęsiony i spanikowany ale starałem się go uspokoić bo przecież o to mu chodziło . jutro jedzie do niemiec pozałatwiać wszystkie niezbędne sprawy i może we wtorek wróci .
  potem odwiedził mnie kuzyn michał z zoną i dogadaliśmy wszystkie szczegóły chrztu jego syna . ja jako chrzestny mam być na mszy świętej a po nabożeństwie odbędzie sie chrzest . dokument który mi wypisał nasz ksiądz już dałem chonoracie tak żeby nie było później że zapomniałem zabrać .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz