piątek, 14 grudnia 2012
czekałem na to pierdzielone pismo z benefii ... no ale to co dostałem to woła o pomstę do nieba !!! przyznali zadość uczynienie dla mamy , syna i córki a o mnie nic nawet nie wspomnieli !!! odszkodowanie za samochód ...narazie mogę zapomnieć !! nadal nie wiem co jest grane , nadal czekam !!! teraz żeby sie odwołać musimy szybko odwiedzić lekarzy , poprosić o zaświadczenia o obecnym stanie zdrowia i do 1 stycznie justyna musi je wysłać , jak nie to wszystko szlag trafi !!! pieprzone gnoje z benefii tak to sobie wymyślili i myślą że im sie uda ...ale nie ze mną takie numery !!!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz