niedziela, 9 września 2012
żeby się troche odchamić i zapomnieć o kłopotach , wyruszyłem dzisiaj z michałem i panem zdziskiem na zlot i msze za motocyklistów do kuniowa - piekna sprawa :) pogoda piękna chociaż rano zastanawiałem sie czy nie założyć ocieplacza , no ale w sumie dobrze wyszło że pojechałem w stroju letnim . motocykli naprawde dużo a juz napewno więcej niż w tamtym roku . szkoda tylko że odrazu po mszy towarzystwo sie rozjeżdża , no ale na więcej liczyć nie można bo to impreza jednio dniowa ... można powiedzieć że popołudniowa nawet !! troche żeśmy sie uśmiali , bo zespół zanim sie nastroił i zaczął grać to połowy ludzi juz nie było . pan zdzisław nagrał mi rozmowe z jego kumplem co to jest rzecznikiem ubezpieczonych i sobie troszke z nim pogadałem na temat tej całej dziwnej sprawy z benefią !!! wiem jak teraz mam postępować i napewno sie do jego rad dostosuje !!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz