poniedziałek, 17 września 2012
pierwszy masaż u pani beatki zaliczony :D smiać mi sie chce bo wyglądam jakbym spadł z dachu - plecy obolałe troche jakby sine ... pani beatka jak czlowieka dopadnie to miodów nie ma :D po rozmasowaniu mięśni wzięła sie za nastawianie , kręgi chrupały jakby sie szczeble w drabinie łamały - koszmar !! no ale dzięki temu juz tak dużego ucisku w karku nie czuję :) pani beatka powiedziała że jutro bede miał cięzki dzień hmmm jestem na to gotowy , juz nie pierwszy raz u niej sie masuje to wiem co mnie czeka :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz