niedziela, 26 sierpnia 2012
weekend minął dość spokojnie :) w piątek syn skosił trawe , w sobote ja dokończyłem a potem ogólny odpoczynek :) dziewczyny jak zwykle czytanie książek ... no jeszcze dodać trzeba że ciacho córka upiekła - smaczne :)) pogoda w sobote pod wieczór sie zrobiła dość spokojna , niebo sie przetarło to wyruszyłem motorkiem na przejażdżkę :) dzisiaj od rana padało więc leżałem przed telewizorem . po obiedzie troche snu a potem janek zadzwonił :) chciał przyjechać i przywieść mi swojski ser ale nieeee :DD no jak bym mógł nie skorzystać z okazji i nie wsiąść na motor - oczywiście ja pojechałem :D dwie paczki sera - jedna dla teścia którą odrazu dostarczyłem a druga dla nas - mniaaaammmmmm :DD
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz