niedziela, 26 sierpnia 2012

bałaganu z agnieszką ciąg dalszy !! przyjechała z towarem , nie chciała wjechać na wage tylko żebym poczekał bo niby jeszcze raz przyjedzie i chce mieć  to zważone ... dobra !! ale coś mnie tchnęło żeby troche pokopać i sobie sprawdziłem jeden worek - znalazłem śmieci , drugi worek , znowu śmieci no to dziękuję . powiedziałem że towaru nie przyjmę bo juz kilka razy zwracałem na to uwagę !! oczywiście strzeliła focha że łoohohoho !!! ma to kuźwa gdzieś ale jakoś sie nawet cieszę że jej noska przytarłem za te dopisywane kartki . teściowi odrazu na gorąco w ten sam dzień zdałem relacje co sie wydarzyło i jakoś nie był specjalnie tym przejęty tak że tym samym dał mi do zrozumienia że dobrze zrobiłem ... no i mam spokój :) od osób 3 wiem że moja szwagierka wozi towar w inne miejsce , na nas sie obraziła albo jej głupio ale teraz to juz napewno bede wrogiem numer jeden ... a i tak mi to wisi !!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz