niedziela, 12 sierpnia 2012

w piątek miała miejsce dziwna sytuacja , która mnie zresztą do szału doprowadziła !!
żona załatwiła z szefami służbowy samochód żeby do pracy dojeżdżać bo nasz wiadomo rozwalony .na drugiej zmianie miał zostać boczek z dwoma ludźmi i pan zdzisław obiecał im służbówkę żeby do domu dojechali ale nikomu nic nie powiedział !!! pod wieczór dzwoni do mie boczek , odbiera żona i wychodzi na jaw nieporozumienie . boczek gada że będą robić do 22 , zona mnie prosi żebym jechał więc jade . w robocie jestem pięć minut po 22 i pierwsze co widzę to pyskującego boczka !!! nie wiem o co mu chodzi ale po próbach wytłumaczenia że ja nic o tym nie wiedziałem boczek nadal pyskował więc mnie torgło i to fest !!! oczywiście wywiązała sie kłótnia i wtedy dowiedziałem sie co boczek o mnie tak naprawde myśli ... wyszło na to że jestem gorszy od świni !!!  nadal nie wiem dlaczego mi sie oberwało , pojechałem tam tylko z grzeczności bo przecież wcale nie musiałem , a za czyjeś błędy i nie domówienia napluto mi w twarz !!! no i bądź tu miły :DD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz