czwartek, 22 stycznia 2015

mój kolega serdeczny janek niestety trafił do szpitala :( astma zrobiła swoje i to chyba dlatego że nie była prawidłowo leczona albo on się nie stosował do zaleceń lekarza !! tak naprawde nie wiem jak było ale fakt jest taki że leży , nie chodzi bo sił nie ma , głos mu zanika bo struny głosowe zniszczone i tak mi się zdaje że jest źle :( jutro wychodzi na przepustkę i w domu będzie do środy ale jakoś w odwiedziny się boję jechać a przecież powinienem !!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz