odwiedziłem dzisiaj kolegę janeczka :) sam się wprosiłem na kawę jadąc z miasta ... a co tam :D na pierwszy rzut oka źle nie wyglądał ale potem zauważyłem jego bladą cerę , dziwny oddech i takie jakieś jakby nieobecne oczy !! narzekał na to że ciągle się męczy nawet po przejściu długości podwórka - szkoda mi człowieka bo naprawdę z niego porządny gościu !!
a u mnie spokojnie ale jakoś tak dziwnie się czuję z tym weekendowym małżeństwem brata !! bratowa sobie przyjeżdża na noc do męża w piątek a do teściów wraca w niedzielę wieczorem i jak to moja żona powiedziała - jej tak teraz dobrze , gotować nie musi , sprzątać nie musi , prać też nie , pokoje ma urządzone bo przecież kredyt sławek spłaca ... no jak w raju !!! i tu moja ma rację ale to naprawdę przykre :( jeszcze w jednym moja żona ma racje - powiedziała mi że jej siostra pepla co popadnie i nie myśli jakie to przyniesie konsekwencje !! tak było wczoraj kiedy wyleciała z tekstem że jak dziewczyny pojadą na disco to ona im kupi flaszkę a nawet sobie z nimi wypije a resztę sobie dzieci wezmą , będą piły żeby się dobrze bawić . na koniec dodała że ona nie będzie zabraniać tego co ona miała zabronione !!! no szarpnęło mną strasznie i tylko takie szczęście że przy tym nie byłem bo bym ją do porządku przywołał . moja córka przed wyjazdem miała ze mną i z żoną rozmowę i podczas tej rozmowy wyszło że ciocia edyta powiedziała że ona bedzie spała u izy !! za moimi plecami i bez mojej zgody bratowa sobie decyduje co będzie robiło moje dziecko - no szlag mnie trafił ale sie opanowałem i jak tylko mogłem , delikatnie i spokojnie powiedziałem córce że guzik mnie obchodzi co sobie ciocia ubzdurała i ma wracać do domu . mam nadzieje że tak będzie i że bratowa już sie wpierdzielać nie będzie !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz