przedświąteczny tydzień w pracy zakończony ...całe szczęście bo roboty cała masa !! po świętach oczywiście to samo , znowu na dwie zmiany ale to dopiero po świętach :D w domu było troche nerwowo bo popstykałem sie z moją i dopiero wczoraj zaczęliśmy gadać a poza tym córeczka okna sobie pomyła bo tradycyjnie miała pomalowane :) jak co roku chłopaki malują panną pisanki wapnem i jak co roku ojcom ściągają bramy ale ja oczywiście brame sam zdjąłem :D nie mam zamiaru potem biegać i szukać :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz