poniedziałek, 3 lutego 2014

temat agnieszki powraca jak bumerang no ale cóż ... dzisiaj przedobrzyła i poprostu była nawalona w robocie :( ludzie to widzieli bo poprostu nie sposób było tego zauważyć i edyta nie wytrzymała . powiedziała teściowi , ten wziął ją na alkometr a potem poprosił mnie żebym jechał z nim zawieść ją do domu . jutro ponoć będzie ją wiózł na leczenie do zakładu zamkniętego . czy to pomoże ... oby nie było tak jak za pierwszym razem !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz