wtorek, 14 stycznia 2014

wizyta u dentysty zaliczona , moja żona jest troche sponiewierana ale na szczęście nie odleciała na fotelu w gabinecie !! na początku byłem troche zły bo wizytę mieliśmy o 16 a do gabinetu zostaliśmy poproszeni o 17 . nie dość że moja czuła się źle to jeszcze jakaś pacjentka przed nami zemdlała i moja na to wszystko patrzyła bo dziewczyne wyprowadzili na korytarz !! moja jak to wszystko zobaczyła to myślałem że da nogę i bedzie po wizycie . na szczęście tak sie nie stało :D   po prześwietleniu żona dostała dwa zastrzyki znieczulające i było już dobrze . jeden ząb usunięty , drugi wyleczony ale to co jeszcze jest do zrobienia to masakra !!! leczyć trzeba wszystko , że te zęby sie jej jeszcze trzymają to cud !! zapytałem panią doktor ile to wszystko bedzie nas kosztowało i z tego co usłyszałem to 5 tyś. może pomoże !!! śmiało już mogę powiedzieć że z planów wakacyjnych , z wyjazdu na mazury nici ... no chyba że stanie sie jakiś cud !! trudno , zdrowie żony najważniejsze :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz