syn zostawił komórkę w spodniach i sie niestety wyprała :( nic juz chyba z niej nie bedzie :( leży już drugi dzień na grzejniku ale nic nie trybi :( miałem ją przez 3 lata , wygląda jak nówka a teraz na złom sie nadaje - szkoda :(
no i w związku właśnie z tym moja mama dała dzieciom swoją komórkę żeby sobie pograły troszke w jakieś tam gry hahahaha no to moje dzieciaki żeby zagrac to najpierw sobie tą gre ściągły :DD jakie było zdziwienie mojej mamy gdy zobaczyła że jej 20 zł . z konta zniknęło hahahaha ale miałem ubaw :DD
niedziela, 30 stycznia 2011
piątek, 28 stycznia 2011
odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek :) tego mi było potrzeba :)) jestem wyspany , humor powraca hahahha można powiedzieć że znowu jestem sobą :DD
dzieciaki wybrały się do teściów bratu życzenia złożyć bo ma dzisiaj urodziny :)będą tam nocować i w domu znowu cisza nastała - nawet trochę za głośna ta cisza :DD
dzieciaki wybrały się do teściów bratu życzenia złożyć bo ma dzisiaj urodziny :)będą tam nocować i w domu znowu cisza nastała - nawet trochę za głośna ta cisza :DD
czwartek, 27 stycznia 2011
no i mam urlop:) bylem z mama w ośrodku zdrowia. mama byla u doktor bo odebrała wyniki badań i wyszło jej że ma coś nie tak . coś nie tak wyszło w wynikach badań moczu i teraz musi jechać gdzieś dalej na badania . zaniedbała sobie to wszystko bo miała robić badania co roku a wyszło tak że ostatni raz była u lekarza z wynikami badań dwa lata temu . troche ją przypilnuje bo tak nie może być !!
środa, 26 stycznia 2011
od jutra urlop :)) zrobiłem sobie długi weekend :)) mam jeszcze dwa tygodnie urlopu to sobie odpocznę , a co :DD
jutro miałem mieć badanie nerek ale niestety pani doktor wzięła sobie wolne i pad doktor ponoć sobie sam nie poradzi .dzwonili dzisiaj do firmy z takim powiadomieniem !!! badanie przełożone na następny czwartek !!!
jutro miałem mieć badanie nerek ale niestety pani doktor wzięła sobie wolne i pad doktor ponoć sobie sam nie poradzi .dzwonili dzisiaj do firmy z takim powiadomieniem !!! badanie przełożone na następny czwartek !!!
niedziela, 23 stycznia 2011
niedziela minęła spokojnie :) dzieciaki w domu i jak zwykle jest głośno i zabawnie :DD jednym słowem wszystko wróciło do normy :DD
szkoda mi naszego kochanego małysza :( oglądając skoki w zakopanem byłem naprawde przerażony tym upadkiem bo wyglądało to nie za ciekawie :( na szczęście nic sie naszemu adamowi nie stało i mam nadzieje że w następnym konkursie będzie brał udział:) oczywiście brawa i gratulacje dla stocha który dzisiaj wygrał swój pierwszy konkurs w karierze :)
szkoda mi naszego kochanego małysza :( oglądając skoki w zakopanem byłem naprawde przerażony tym upadkiem bo wyglądało to nie za ciekawie :( na szczęście nic sie naszemu adamowi nie stało i mam nadzieje że w następnym konkursie będzie brał udział:) oczywiście brawa i gratulacje dla stocha który dzisiaj wygrał swój pierwszy konkurs w karierze :)
sobota, 22 stycznia 2011
no i wszystko wróciło do normy :) dzieciaki juz w domu , zadowolone z pobytu w górach i zmęczone po podróży śpią grzecznie jak baranki :)
ja miałem dzisiaj wolną sobote i powiem szczerze że sie byczyłem jak diabli :DD wstałem o 10 , kawa , potem napaliłem w piecu , wyniosłem popiół i to wszystko haha przez cały dzień :DD no ale co tam raz nie zawsze :D
ja miałem dzisiaj wolną sobote i powiem szczerze że sie byczyłem jak diabli :DD wstałem o 10 , kawa , potem napaliłem w piecu , wyniosłem popiół i to wszystko haha przez cały dzień :DD no ale co tam raz nie zawsze :D
piątek, 21 stycznia 2011
no i mamy weekend :) nareszcie piątek :D można powiedzieć że nawet nawet ten dzionek był :) w pracy spokojnie , bez żadnych nerwów , kłótni ... po prostu praca .... i do domu :DD
dzieciaki w górach zadowolone bo śniegu dosypało dość dużo , no ale jutro niestety do domu trzeba wracać!!
a u nas pogoda też na nowo sie robi zimowa . mrozik złapał,nie za duży ale jednak no i troszke śniegu napadało . te troszkę już wystarczy żeby na drodze było ślisko jak diabli !!! znowu trzeba uważać - uroki zimy :D
dzieciaki w górach zadowolone bo śniegu dosypało dość dużo , no ale jutro niestety do domu trzeba wracać!!
a u nas pogoda też na nowo sie robi zimowa . mrozik złapał,nie za duży ale jednak no i troszke śniegu napadało . te troszkę już wystarczy żeby na drodze było ślisko jak diabli !!! znowu trzeba uważać - uroki zimy :D
środa, 19 stycznia 2011
dzisiaj jakoś nudno ale humor mam dobry :) fajnie mi się wstało , fajnie pracowało - jest oki :) pogoda tylko do bani bo zaczęło padać . Najpierw deszcz a potem śnieg z deszczem - paskudnie (
dzieciaki bawią się w górach i chyba problemów z nimi nie ma bo nikt jeszcze nie dzwonił z takim powiadomieniem :DD
dzieciaki bawią się w górach i chyba problemów z nimi nie ma bo nikt jeszcze nie dzwonił z takim powiadomieniem :DD
wtorek, 18 stycznia 2011
jest to tekst który przygotowałem po dzisiejszej zadymie z maszynistą boczkiem !!napisałem to w razie...W...po powrocie teścia z gór
Zadyma z maszynistą .
Dnia 18 stycznia około godziny 12.30 zacząłem nawozić papier na produkcje .Wiedząc od pana Zdzisława że będzie potrzebny papier 2100 makulatura zostałem ( że tak się wyrażę ) zbity z tropu gdy maszynista Radosław podszedł do widlaka i przekazał mi informację brzmiącą następująco – przywieź mi dwie rolki 2100 !!! Tą małą ( którą miałem na widlaku ) daj mi na pokrycie a całą na fale . Przyznam szczerze że byłem zdziwiony i bez słowa , kręcąc głową na znak zdziwienia pojechałem po drugą rolkę , tak jak chciał maszynista .Przyjechałem i oznajmiłem że ja mam papier nawieźć na cały dzień po czym usłyszałem od maszynisty że będzie zmiana na papier 2000.Wziąłem więc kartkę i długopis i normalnym , ludzkim głosem powiedziałem do maszynisty - no dobra , gadaj mi tu teraz jaki ten papier mam przywozić i ile . Maszynista odpowiedział że nie wie !!!!! zapytałem więc skąd wie o zmianie a w odpowiedzi usłyszałem że od Zdzisława .Dowiedziałem się że pan Zdzisław był u maszynisty i poinformował jak będzie wyglądała produkcja .Niestety chcąc dowiedzieć się ponownie jakie papiery mam nawozić znowu usłyszałem od maszynisty - nie wiem !!! Bardzo mnie to zdziwiło bo maszynista najpierw mówi że nie wie , potem oznajmia że pan Zdzisław był i przekazywał informacje , po czym od razu przyznaje się do tego że nie słuchał pana Zdzisława albo olał to co on mówił i po prostu nie wie !!!! Zwróciłem się więc z zapytaniem do maszynisty ;
Ja – Radek , to kto tu jest maszynistą ja czy ty ?
Maszynista – no ja jestem maszynistą
Ja – no to ja mam wiedzieć o zmianach , tym bardziej że był u was pan Zdzisław ? Ile mam tych rolek przywieźć ?
Maszynista - 5
Ja –na dzisiaj ? a co z tym 2000
Maszynista - nie wiem
Wtedy do dyskusji ( jeszcze w miarę spokojnej ) wtrącił się Mariusz i Łukasz . Dokładnie nie pamiętam co mówił Łukasz ale Mariusz wyraził się tymi słowy - gruby(to ja w zakładowym slangu) no był tu u nas Dzidek ale tak namieszał że my tu kurwa nic nie wiemy !!! Zadałem jeszcze pytanie - no jak możecie nie wiedzieć ? Wtedy od Mariusza usłyszałem - a mnie to zresztą pierdoli !!!!! Do tego wyrażenia dodał maszynista że jak mi nie pasuje to Se mam iść do biura . No niestety ale moja cierpliwość i opanowanie dobiegły końca , zacząłem sypać wulgaryzmy . Zanim jednak napisze jakie to były wyrażenia , chciałbym oznajmić że moje niecenzuralne wypowiedzi były sprowokowane i spowodowane niedbałością w wykonywaniu czynności związanych z pracą , brakiem komunikatywności i kompletnym olaniem osoby pana Zdzisława !!!
Wulgaryzmy ;
To co wy kurwa sobie wyobrażacie ,walicie w chuja , do biura kurwa mam iść to już tam właśnie kurwa idę . Nie będę ukrywał że w tym momencie mnie ; torgło ‘’ i to fest !!!!! Z biura wyszedłem razem z panem Zdzisławem na wyraźne polecenie szefa Grzegorza .Niestety w biurze też sypałem wulgaryzmy z czego zresztą nie jestem dumny . Podszedłem do maszynisty razem z panem Zdzisławem i po krótkiej kłótni mojej i maszynisty usłyszałem od Radka -gruby przestań cwaniakować i odjedź tym widlakiem , bo ja tu dzisiaj znowu nie będę siedział niewiadomo do której godziny . Po tych słowach , poszedłem do szefa Grzegorza aby ostatecznie rozstrzygnął spór .Oznajmiłem szefowi w bardzo zdecydowany sposób że nie pozwolę sobą pomiatać i wyzywać od cwaniaków . Gdy szef Grzegorz był juz ze mną obok maszynisty powiedziałem że teraz może mi nawymyślać od cwaniaków . Usłyszałem tylko że on tak nie powiedział i że mam nie przekręcać jego słów . Potem to już ja tylko mówiłem (donośnym głosem ) .Szef Grzegorz chciał wiedzieć co się dzieje to postanowiłem w bardzo prosty i wyrazisty sposób opowiedzieć całe zajście .Niestety moim zdaniem szef Grzegorz zareagował zbyt łagodnie w stosunku do maszynisty . Po tym co usłyszałem od szefa na danpolu jestem o tym przekonany .Powiedział mi mianowicie że nie wygaduje mi tych pieniędzy które biorę jako dodatek no ale za coś je biorę . Jeżeli maszyniście coś nie będzie pasowało z nawożeniem papierów albo będzie miał inne obiekcje a ja sobie z tym nie poradzę ,to wtedy mam zadzwonić po niego i on zrobi porządek . Chciałbym tu zaznaczyć że słowa te ,były wypowiadane także głosem dość wyrazistym i doniosłym .Dla mnie było to bardzo jasne , czytelne i zrozumiałe przesłanie .Zastosowałem się więc do słów szefa i kiedy zaistniała taka sytuacja postanowiłem to zgłosić .
Moim zdaniem całe do zajście było sprowokowane przez maszynistę w celu udowodnienia - -kto tu jest ważniejszy - - .Można to także nazwać … ty sobie cwaniakuj a i tak będziesz biegał jak piesek Francuzki .
To co tutaj napisałem to moja wersja wydarzeń i moja osobista ocena !!! Na koniec dodam że jeżeli komuś nie podoba się moja gęba , albo czuje do mnie jakieś żale to niech mi to powie prosto w oczy jak facet z jajami a nie pokazuje środkowego palca za plecami !!! Z mojej strony to wszystko .
poniedziałek, 17 stycznia 2011
niedziela, 16 stycznia 2011
sobota, 15 stycznia 2011
dzieciaki już w górach :) dojechali szczęśliwie i już śmigali na nartach :)) najpierw pisała do mnie córka że nie ma śniegu hahaha sie uśmiałem :DD no ale potem do mamy dzwoniła bratowa i gadała że na stokach śnieg jest , nie za dużo no ale zawsze coś i można jeździć:)) bardzo dobrze że tak jest bo syn już przed wyjazdem narzekał że sie bedzie nudził jak śniegu nie bedzie i wcale mu sie jechać nie chciało :DD
piątek, 14 stycznia 2011
zapomniał bym napisać że dzisiaj w robocie szefo organizował na chama nocną zmianę !!! wariat normalnie !! cały czas w strone jednego gościa wali ukłony i robi wszystko praktycznie na telefon . tak to wygląda jakby miał z tym całym sławkiem jakieś układy - ale to tylko moje domysły . dodać tu jednak trzeba że nasi pracownicy są też winni bo sie na to godzą !! byli w pracy od 6 do 17 a teraz tyrają od 21 do .... do bólu , aż nie zrobią towaru na gotowo !!!
ja jutro ide do pracy i te barany z nocnej zmiany podobno też !!!! ciekawe co jutro wymyśli bo teściu jedzie przecież w góry to szefo rządzi !!! mimo wszystko nie mam zamiaru tam jurto siedzieć dłużej jak do 14 i nawet jak mi nie pozwoli to i tak sobie pojade - to pewne :!!!!
ja jutro ide do pracy i te barany z nocnej zmiany podobno też !!!! ciekawe co jutro wymyśli bo teściu jedzie przecież w góry to szefo rządzi !!! mimo wszystko nie mam zamiaru tam jurto siedzieć dłużej jak do 14 i nawet jak mi nie pozwoli to i tak sobie pojade - to pewne :!!!!
czwartek, 13 stycznia 2011
żona była na wywiadówce u syna i o dziwo nie ma sie do czego doczepić :)) no może troche do czytania hahaha ale to da sie poprawić i napewno sobie syn z tym poradzi :))
córka śmigła na dyskoteke szkolną a gadała że nie pójdzie - oszust mały hahahah
ja z pracy wróciłem znowu późno bo o 19 ale nie jest źle :D
córka śmigła na dyskoteke szkolną a gadała że nie pójdzie - oszust mały hahahah
ja z pracy wróciłem znowu późno bo o 19 ale nie jest źle :D
środa, 12 stycznia 2011
wczoraj znowu w pracy była wariacja !!!! szefo znowu szalal i można powiedzieć że mu palma waliła na całego !! wszystko widzi w czarnych barwach i nawet gdy czlowiek coś zrobi dobrze to i tak jest źle !!!
byłem wczoraj na pobraniu krwi w ośrodku i nawet do tego sie doczepił !!! za dużo roboty we firmie żebym sobie wyjazdki urządzał - powiedział !!! wyrzygał mi wczoraj bardzo dużo nawet mój dodatek do wypłaty ale sie nie dałem wyprowadzić z równowagi i prowadziłem z nim w miarę spokojny dialog - powaga ))
od dzisiaj staram sie o godzinie 13 zachodzić do biura na odprawę i bede robił tak jak biuro chce !!! wszystko sobie notuje i na niczym mnie teraz nie zagnie szefo bo to co zrobie to wszystko jego wytyczne !!! nie mam zamiaru wysłuchiwać jego daremnych kazań !!!
byłem wczoraj na pobraniu krwi w ośrodku i nawet do tego sie doczepił !!! za dużo roboty we firmie żebym sobie wyjazdki urządzał - powiedział !!! wyrzygał mi wczoraj bardzo dużo nawet mój dodatek do wypłaty ale sie nie dałem wyprowadzić z równowagi i prowadziłem z nim w miarę spokojny dialog - powaga ))
od dzisiaj staram sie o godzinie 13 zachodzić do biura na odprawę i bede robił tak jak biuro chce !!! wszystko sobie notuje i na niczym mnie teraz nie zagnie szefo bo to co zrobie to wszystko jego wytyczne !!! nie mam zamiaru wysłuchiwać jego daremnych kazań !!!
poniedziałek, 10 stycznia 2011
w domu spokojnie :) dzieciaki zdrowe i nie sprawiają większych problemów :)) córka do szkoły miała zanieść jakiegoś pierwotniaka na biologie i nawet nie wiem czy to zrobiła - cholewcia, nic nie gadała hehe zresztą ja nie pytałem :DD ma problemy troszke z tą biologią i robiła to doświadczenie żeby zaliczyć na 4 . napewno poszło jej dobrze :)) to dobre dziecko :))
no a syn kuje angielski hahahaha to jest asior :DD żona go pilnuje przy odrabianiu lekcji i tak szczerze powiem że nie wiem jak ona z nim wytrzymuje :DD
no a syn kuje angielski hahahaha to jest asior :DD żona go pilnuje przy odrabianiu lekcji i tak szczerze powiem że nie wiem jak ona z nim wytrzymuje :DD
noooo , poniedziałek mam zaliczony :) oczywiście w pracy nerwowo z rana bo szefo źle poustalał wyjazdy i wszystko trzeba było zmieniać tzn. przeładowywać !!! oczywiście szefo brał w tym czynny udział hahaha a jak by mogło być inaczej :DD istne szaleństwo !!! ludzie biegali jak popierdoleni po placu a kiedy mi sie próbował dobrać do dupska troszeczke mu odpyskowałem i sie zamkną :DD w biurze jednak swoje powiedział i to tak że moja żona to - a jakże - musiała usłyszeć :DD jutro moge sie więc spodziewać nalotu na mnie hahaha napewno sie nie dam ale ciśnienie mi napewno podniesie :DD może i dobrze bo dzisiaj mam bardzo niskie :DDDDD
kiedyś słyszałem bardzo mądre słowa - człowiek który prowadzi firmę i nie potrafi nawiązać dialogu z pracownikiem a zamiast tego krzykiem wyraża swoje emocje ... ma uszkodzoną jedną półkulę mózgową - to pewne !!! zgadzam sie z tym w 100% :DD
kiedyś słyszałem bardzo mądre słowa - człowiek który prowadzi firmę i nie potrafi nawiązać dialogu z pracownikiem a zamiast tego krzykiem wyraża swoje emocje ... ma uszkodzoną jedną półkulę mózgową - to pewne !!! zgadzam sie z tym w 100% :DD
niedziela, 9 stycznia 2011
niedziela minęła spokojnie :) dzieciaki w domu to znowu jest głośno i tak normalnie :DD
był u mnie dzisiaj pani ania w sprawie jej syna . wydaje sie jej że za dużo pije i że ma problem . prosiła mnie o poradę i jakieś namiary do poradni . kurcze nie wiem czy jej pomogę bo to wszystko to dla mnie rozdział zamknięty i chyba tych numerów już nie mam . to bardzo dobrze że sie kobieta troszczy o syna ale jak on nie bedzie chciał to nic nie zrobi - tak jej powiedziałem bo to prawda niestety .
ciekawe co zrobi krzysiu jak sie dowie że jego matka była z tym u mnie hmmm lepiej żeby to sie nie wydało !!!
był u mnie dzisiaj pani ania w sprawie jej syna . wydaje sie jej że za dużo pije i że ma problem . prosiła mnie o poradę i jakieś namiary do poradni . kurcze nie wiem czy jej pomogę bo to wszystko to dla mnie rozdział zamknięty i chyba tych numerów już nie mam . to bardzo dobrze że sie kobieta troszczy o syna ale jak on nie bedzie chciał to nic nie zrobi - tak jej powiedziałem bo to prawda niestety .
ciekawe co zrobi krzysiu jak sie dowie że jego matka była z tym u mnie hmmm lepiej żeby to sie nie wydało !!!
sobota, 8 stycznia 2011
wolna sobota :) jak ja to lubię :)) na dworze odwilż na całego i tak sobie myślę że jaszcze ze dwa dni takiej pogody i będzie po śniegu .
dzieciaki dzisiaj juz wracają bo na stokach też zaczyna śniegu brakować i nie ma warunków do zabaw narciarskich :) napewno są troche zawiedzione no ale co zrobić :!!
miałem dzisiaj wybrać sie do firmy bo byłem wstępnie umówiony z marianem na wymiane oleju w widlaku ale wolałem sie tam nie pokazywać . wiem że dzisiaj tam pracują i napewno jest tam z nimi szefo świr paleta :DD wole go nie widzieć weekend , bede szczęśliwszy :)))
dzieciaki dzisiaj juz wracają bo na stokach też zaczyna śniegu brakować i nie ma warunków do zabaw narciarskich :) napewno są troche zawiedzione no ale co zrobić :!!
miałem dzisiaj wybrać sie do firmy bo byłem wstępnie umówiony z marianem na wymiane oleju w widlaku ale wolałem sie tam nie pokazywać . wiem że dzisiaj tam pracują i napewno jest tam z nimi szefo świr paleta :DD wole go nie widzieć weekend , bede szczęśliwszy :)))
piątek, 7 stycznia 2011
czwartek, 6 stycznia 2011
no dzisiaj sobie pospałem hehe do 10.30 :DD dzieciaki pojechały z teściem na narty , ja dzisiaj dzień wolny od pracy to co miałem robić ?:DD napaliłem w piecu , wypiłem kawe i tak sobie odpoczywam :)) jutro miało być też wolne ale sie zamówień w firmie nazbierało i trzeba niestety zapindalać :D
pogoda nie jest najgorsza , nie ma mrozu ale bardzo mocno wieje no i oczywiście już antena od satelity sie przekręciła i brakuje niektórych kanałów :( jutro to poprawie bo dzisiaj mam lenia :DD
pogoda nie jest najgorsza , nie ma mrozu ale bardzo mocno wieje no i oczywiście już antena od satelity sie przekręciła i brakuje niektórych kanałów :( jutro to poprawie bo dzisiaj mam lenia :DD
wtorek, 4 stycznia 2011
no i tak jak przewidywałem wczoraj - w pracy panika na całego !!! totalny brak umiejętności w podejmowaniu sensownych decyzji ze strony szefa !!! kompletne dno !!! najlepiej by było gdyby wszystko było zrobione w tym samym czasie i na wczoraj !!! oczywiście przez te durne i ciągłe zmiany pracowałem dłużej !! podniósł mi ciśnienie przy załadunku makulatury gdy zadał pytanie - dlaczego na tych belkach jest śnieg !!!!!!!! kurwa mać , przecież jest styczeń , zima na całego a on sie pyta skąd śnieg ???!!! chyba ma coś nie tak w cembałku poukładane albo już sam nie wie do czego sie doczepić !!!
poniedziałek, 3 stycznia 2011
tak szczerze to w te święta wiele człowiek nie odpoczął :)) cały czas goście albo wyjazdy i non stop siedzisz i jesz - do przesady :DD przytyłem dwa kilo i teraz trzeba ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć :DD
sylwester z marzenką i tomkiem w domowym zaciszu :)) spokojnie było ale naprawde fajnie:)) no i oczywiście trzeba wspomnieć że robiłem za kierowce hahaha woziłem brata i kuzyna haha śmiesznie było a szczególnie o 5 nad ranem kiedy wracaliśmy do domu :DD zawiane towarzystwo , nieklejąca sie gadka - normalnie polewka na całego :DD
sylwester z marzenką i tomkiem w domowym zaciszu :)) spokojnie było ale naprawde fajnie:)) no i oczywiście trzeba wspomnieć że robiłem za kierowce hahaha woziłem brata i kuzyna haha śmiesznie było a szczególnie o 5 nad ranem kiedy wracaliśmy do domu :DD zawiane towarzystwo , nieklejąca sie gadka - normalnie polewka na całego :DD
pierwszy dzień po świętowaniu minął spokojnie :) rano smarowanie sprzętu , załadunek z jankiem , nawożenie papieru na produkcje i koniec pracy :)) jutro sie szykuje troche zadymy ale dam sobie z tym rade -spoko :DD
ewce ukradli paliwo z tirów , juz drugi raz !!! pierwszy raz w czwartek w nocy a dzisiaj drugi !!! była u mnie policja i sie dopytywali czy czegoś nie widzieliśmy !! mieli psa który podjął trop ale niestety po kilku set metrach , na drodze trop sie urwał i bania:(( bezczelne typy kradną pd samym nosem i to pod latarnią - szok , co sie to wyprawia !!!!
ewce ukradli paliwo z tirów , juz drugi raz !!! pierwszy raz w czwartek w nocy a dzisiaj drugi !!! była u mnie policja i sie dopytywali czy czegoś nie widzieliśmy !! mieli psa który podjął trop ale niestety po kilku set metrach , na drodze trop sie urwał i bania:(( bezczelne typy kradną pd samym nosem i to pod latarnią - szok , co sie to wyprawia !!!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)