niedziela, 12 kwietnia 2015
teściu nadal fiksuje !! na nic nie ma ochoty , siedzi w domu a jedyne co teraz robi to siedzenie w fotelu - koszmar !! teściowa i moja żona próbowały z nim pogadać ale z marnym skutkiem !! moim zdaniem dopóki świr nie postawi murów które odgrodzą działki i ciężkie dla teścia widoki to nic się nie zmieni . niestety ta jego depresja niekorzystnie wpływa na nasze prace . kupiliśmy płyty jumbo - 66 sztuk a przez to że widlak nie poskładany , wziąłem wózek z firmy i układanie jak i załadunek poszedł sprawnie !! w domu niestety już najmowałem sprzęt do rozładunku !! najpierw teściu chciał wymienić olej , potem opony a teraz kiedy mu wszystko jakoś jest obojętne nie ma kto poskładać sprzętu !! na poniedziałek zaplanowałem z bratem układanie płyt a tak wyszło że nie mama czym !! w dodatku w środę najprawdopodobniej będziemy mieli maszynę do rozładunku i czy to rozładujemy ? też nie wiem narazie !! muszę to jakoś ogarnąć !! po wczorajszej osiemnastce córki jakoś do tego nie mam głowy jednak !! a co do 18-stki , to impreza była na 34 osoby w naszej lokalnej restauracji i trwała do 3 nad ranem :) potem oczywiście sprzątanie , zabieranie jedzenia które zostało i już o 4.30 byłem wyrobiony :D impreza była spoko choć co do zabawy młodych mam zastrzeżenia ... ale to impreza córki była i to czy jej się podobało i czy było wszystko oki jest dla mnie najważniejsze :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz