niedziela, 8 lutego 2015
cieśle zaczęli robić swoją robotę i stare belki dachowe już zrzucone . niestety jak na złość w nocy zaczęła się zawierucha śnieżna i nasypało śniegu na strop ... trzeba będzie go usunąć a jest tego sporo !! ja przez ostatnie 3 dni nie zrobiłem nic pożytecznego bo choroba mnie dopadła :( brat z karolkiem i bacą pracowali , ja żeby się wykurować leżałem w domu i łykałem tabletki a i tak dzisuaj rano na termometrze pokazał się stan podgorączkowy . to niby nie tragedia ale jeszcze coś jest nie tak i dlatego zacząłem wcinać czosnek , miód i cytrynę ... może to prędzej mnie postawi na nogi a niżeli ta chemia !!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz