wtorek, 23 grudnia 2014

pierwsza wylewka juz zrobiona i można spokojnie przygotowywać ściany do tynkowania . te prace to już mi wykona kuzyn michał ze swoja ekipą bo szczerze powiem że juz mam dosyć tego kopania i skrobania . w niedzielę byliśmy w szczecinku oglądać maszynę i wszystko było ok- bynajmniej takie wrażenie robi maszyna tak jak stoi . uruchomić jej nie szło bo cała linia jest zdemontowana na elementy . żeby jednak nam jej nikt nie sprzątnął sprzed nosa , wpłaciliśmy 30 tysięcy zaliczki a pozostałe 60 musimy wpłacić do 10 lutego i maszyna bedzie juz na 100 procent nasza .przed nami jeszcze rozmowy z facetem z łodzi który zajmuje się pisaniem i załatwianiem formalności związanych z dotacjami unijnymi na rozpoczęcie działalności ale wszyscy jesteśmy dobrej myśli i napewno wszystko się uda :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz