sobota, 30 marca 2013

pogoda dzisiaj jest piękna ...jutro za to ma padać śnieg , zrobi sie znowu ciapa a ja pojechałem samochód umyć :DD jutro pewno będzie wyglądał tak samo jak przed myciem :DD w domu do świąt już wszystko przygotowane , córka była na święconce i tylko to wstawanie jutro do kościoła wszystkich przeraża tym bardziej że czas jest przesuwany . dla mnie to nie mam znaczenia , poprostu wstaje i tyle ale moje kochane kobitki .... dla nich to koszmar :DD
wczoraj z sądu z opola przyszło pismo w którym wyczytałem że wyrok jednak zapadł na rozprawie w lutym . nie wiem dlaczego justyna z feruslexa mnie okłamała mówiąc że koleś co spowodował wypadek sie nie przyznaje do winy i że nie ma wyroku !!! przykro troche że mnie tak potraktowali ale teraz to juz bez znaczenia bo sprawę oddaje do innej firmy .

czwartek, 28 marca 2013

dowiedziałem się dzisiaj że po świętach we wtorek pracujemy !!!! dziwna sprawa bo zawsze po takich świętach mamy wolne żeby ludzie doszli do siebie ale nie w tym roku. ponoć jest za dużo pracy i mają przyjść wszyscy !!! w biurze powiedziałem głośno i wyraźnie że z samego rana przed przystąpieniem do pracy wezmę alkometr i będę sprawdzał stan trzeźwości załogi . przyjęli do wiadomości i usłyszałem że tak właśnie trzeba .... ciekawe czy załoga też będzie taka zadowolona i czy w ogóle robota ruszy w ten wtorek bo jak tylko mi wyskoczą promile na alkomecie to do pracy takiego pracownika napewno nie dopuszczę .... a takich może być sporo !!!! no to poczekamy do wtorku i zobaczymy co z tego wyniknie !!!!
zmarł sąsiad jan ...dzisiaj był pogrzeb :( bardzo dobry był z niego człowiek ale od dłuższego czasu chorował :( miał kilka lat temu wylew , jeździł na wózku ale z pomocą rodziny sie trzymał . niestety zachorował na zapalenie płuc i ze szpitala juz nie wyszedł :( ludzi na pogrzebie było naprawde dużo , była aśka z arkiem z tarnowskich gór ale nawet nie miałem czasu sie z nimi przywitać , za dużo pracy w firmie :( sąsiadka sie wypłakała na moim ramieniu , łezki jej ocierałem ze zmartwionej twarzy , pocieszałem troszkę bo cóż można zrobić w takiej sytuacji :( dobrzy ludzie za szybko odchodzą !!!!!!!!

środa, 27 marca 2013

dokumenty o które mnie proszono żoncia zeskanowała i wysłała . teraz pozostaje mieć nadzieje że mecenas po zapoznaniu sie z aktami podejmie się sprawy odszkodowania ...no a firma w której do tej pory miałem tą sprawę po wypowiedzeniu umowy przezemnie jakoś milczy i oby tak było dalej .
 tak z przyjemniejszych spraw ... zakupy przed świąteczne z żoną i córka w kauflandzie (czy jak to sie tam pisze  :DD) - dla mnie i dla córki zabawa przednia i żeby nie powiedzieć że wariactwo :DDD ale dla zony to juz inna sprawa bo jakoś żoncia nie potrafi wyluzować i zrozumieć naszego poczucia humory :DD ogólnie nie przepadam za robieniem zakupów w takich molochach ale co tam z córką daję radę :DDD

poniedziałek, 25 marca 2013

dzisiaj  teściu w pracy troszeczkę mnie zaskoczył :DD powiedział że nowy widla musi troche więcej pojeździć i mam przepiąć końcówki od hydrauliki , założyć przesuw boczny i pośmigać troche żeby wiedzieć co ten sprzęt jest wart :D szczerze to myślałem że zapatrzenie w ten widlak jak w obrazek jeszcze troche potrwa no ale cóż , myliłem się ... a może to wiosna , ciepełko na dworze hahahahaha no tak , przecież swoje wymarzłem przez zimę :DD
dostałem dzisiaj pismo od benefi o wypłacie zadość uczynienia końcowego na zasadzie ugody dla dzieci . od justyny dostałem pismo że zakończono staranie się o roszczenia odszkodowawcze jeżeli chodzi o dzieci ... teraz na pisma przeszli hhmmmm ciekawe dlaczego ? na moje 2 maile jeszcze nie odpowiedzieli a czekam drugi tydzień !!! pewno sie juz nie doczekam bo jak przeczytają pisma o wypowiedzeniu umowy to zadowoleni nie będą ... a może się mylę ?

czwartek, 21 marca 2013

po wizycie u prawnika w sprawie odszkodowania za wypadek mam niezły bałagan we łbie !!!!!! prawdopodobnie zerwiemy umowę z firmą która teraz prowadzi sprawę bo rzetelność prowadzenia sprawy jest dość podejrzana . chodzi głównie o informowanie mnie o toku sprawy i dokumentacje którą powinienem posiadać a niestety jej nie mam i z tego powodu jest wiele znaków zapytania . adwokat zobowiązał się zapoznać się z aktami i da nam odpowiedź czy w ogóle się podejmie tej sprawy . fakt jest taki że sprawa jest skomplikowana i może być tak że odszkodowanie nie zostanie wypłacone . wszystko zależy co jest w aktach sprawy , jakie opinie wydali biegli sądowi ....tak że koszmaru ciąg dalszy :((

środa, 20 marca 2013

niestety w sobotę spotkania z prawnikiem nie było , we wtorek też nie ale jutro jedziemy na 14 , już potwierdzone ... co oczywiście cieszy .może w końcu się wyjaśni co dalej robić w sprawie tego wypadku .
 do justyny napisałem dwie wiadomości i do tej pory nie mam odpowiedzi :( tak mi sie zdaje że zaczyna mnie traktować jak ta cała benefia ....poprostu mnie olewa i obym się mylił .

środa, 13 marca 2013

to co dzisiaj mi justyna przysłała to normalnie kpina !!! benefia odpowiedziała rzecznikowi ubezpieczonych a w piśmie podała fałszywie przebieg wypadku . tak mi sie zdaje że celowo to robią ale jest to karygodne !!! według benefi po uderzeniu fiata pandy we mnie ja zjechałem na lewy pas ruchu i to ja uderzyłem w bmw a panda wjechał do rowu .... kompletna bzdura !!!!! napisałem odpowiedź do justyny , czekam do jutra i bardzo mnie to ciekawi co ona na to !!

wtorek, 12 marca 2013

w sobotę jedziemy do prawnika dowiedzieć się czy można założyć sprawę przeciwko beneffi o wypłacenie należnego odszkodowania . mimo tego że justyna gada swoje , że trzeba czekać na wyrok w sprawie to chcemy to sprawdzić czy gada prawdę . skontaktowałem się z grażynką z opola i postara mi sie pomóc w tej sprawie bo ma znajomości w sądzie ... jeżeli to wypali to oby to były dobre wieści :)

czwartek, 7 marca 2013

dzwoniła do mnie justyna z czego sie bardzo cieszę bo wyjaśniliśmy sobie parę nieścisłości jeżeli chodzi o sprawę odszkodowania za samochód . fakt jest jednak taki ( i to mnie najbardziej wnerwia ) że rozprawa się odbyła a koleś który spowodował wypadek nie przyznaje się do winy !!! jeżeli nie ma winnego nie ma mowy aby firma benefia wypłaciła pieniądze !!! sprawa jest w toku i jak zresztą do tej pory mam czekać co dalej nastąpi !!!! normalnie szlag mnie trafia !!!!!!!!!!

wtorek, 5 marca 2013

do mamy przyszło pismo że benefia przyznała jej 10 tyś . odszkodowania za wypadek .nic tylko się cieszyć z takiego obrotu sprawy tylko że do mnie znowu nic nie przysłali - gnoje !!! za to justyna do mnie napisała że chce dokumentacje medyczną ....nosz szlag mnie trafił !!!!! napisałem do niej odpowiednią notkę bo mam już tego wszystkiego dosyć !!! sprawa karna sie odbyła a benefia nadal odmawia wypłacenia odszkodowania za samochód , jakim prawem pytam !!!!!!!