świr znowu szaleje w firmie !!! było troche spokoju ...no właśnie , było !!! po przeprowadzce i po jego chorobowym znowu mu szajba bije - było już nawet spotkanie w konferencyjnym - spotkanie rodzinne!!!
poszło o palenie fajek przez Kasie J .i to że została nagrana w monitoringu - no poprostu nie miał sie do czego doczepić ale cały problem tkwi w tym że to wszystko było sprowokowane , to była po prostu intryga uknuta przez dziewczynę syna świra . wyszło z tego niezłe bagno ale oczywiście i tak my jesteśmy wszystkiemu winni , to my jesteśmy źli bo nie było z naszej strony żadnej reakcji no a syn świra oczywiście jest kochany bo tatusiowi przyrzekł lojalność i to on też maczał w tym wszystkim paluchy !!! koniec końców jest taki że Kasia J wyleciała z roboty a czarne chmury znowu sie zbierają !!! dziwne to wszystko , bo pracownika powinno sie oceniać po jego pracy , po tym jak wykonuje swoje obowiązki a nie po jego wpadkach bo przecież każdy wpadki zalicza !!! fakt jest taki że gorsze rzeczy ludzie wyprawiali w firmie i pracowali dalej , była kara za przewinienie a dopiero za którymś razem , gdy wtopa sie powtarzała to pracownik wylatywał !!! tak szczerze mówiąc to świr im więcej ma tym bardziej sie za boga przebiera i wydaje mu sie że wszyscy sie go mają bać i że wszystko mu wolno .za kasią J.wstawiliśmy sie oczywiście mówiąc że decyzja o jej zwolnieniu nam sie nie podoba ale i tak nam to nic nie dało i dlatego bratowa obiecała że znajdzie kasi pracę w innej firmie bo naprawde dziewczyna jej w porządku i mi osobiście jest bardzo przykro że tak ją potraktowali - szkoda :(
czwartek, 31 stycznia 2013
niedziela, 27 stycznia 2013
problemy z nerką
przeżyliśmy chwilę grozy po tym jak zona pojechała z synem na badanie kontrolne ...na usg nerki wyszło coś niepokojącego i lekarz rodzinny skierował na dalsze badania do specjalisty .
specjalista powiedział że to poważna sprawa i mamy być przygotowani na wszystko i że może to być guz !! ta wiadomość zwaliła nas z nóg !! nie mieliśmy nawet odwagi z zoną na ten temat gadać , czekaliśmy poprostu na dalsze wyniki badań !!! kilka dniowa wizyta w szpitalu , gdzie syn miał zrobiony tomograf komputerowy z kontrastem na szczęście rozwiała nasze obawy a wyniki były w porządku :) wyszło na jaw że syn ma nieprawidłowo ułożoną nerkę i że ma to od urodzenia . nerka jest mniejsza ale pracuje normalnie ...uffff, całe napięcie opadło :)) dzisiaj dzieciaki bawią się na stoku ...i tak ma być :))
specjalista powiedział że to poważna sprawa i mamy być przygotowani na wszystko i że może to być guz !! ta wiadomość zwaliła nas z nóg !! nie mieliśmy nawet odwagi z zoną na ten temat gadać , czekaliśmy poprostu na dalsze wyniki badań !!! kilka dniowa wizyta w szpitalu , gdzie syn miał zrobiony tomograf komputerowy z kontrastem na szczęście rozwiała nasze obawy a wyniki były w porządku :) wyszło na jaw że syn ma nieprawidłowo ułożoną nerkę i że ma to od urodzenia . nerka jest mniejsza ale pracuje normalnie ...uffff, całe napięcie opadło :)) dzisiaj dzieciaki bawią się na stoku ...i tak ma być :))
środa, 16 stycznia 2013
dzieciaki maja jż umówioną wizytę u specjalisty w opolu !! z córką jest wszystko dobrze , wyniki są ok ale syn ...no niestety coś rzuca jakiś cień na nerkę , tak jakby ją zasłania i trzeba to sprawdzić bardzo dokładnie !!
z moja sprawą o odszkodowanie za wypadek nadal jedno wielkie bagno i niewiadoma !!! mama dostała powiadomienie o rozprawie , ja nadal nic . mama może być jako oskarżyciel posiłkowy ale nie chce sie objawić w sądzie dlatego napisałem do justyny czy tylko sam złozony wniosek wystarczy żeby mozna było mieć wgląd do akt sprawy . pozatym no co , lipa i tyle !!! dzwonił do mnie sławek ( drugi uczestnik wypadku ) i on ma juz wszystko przyznane - dawno ma juz odszkodowanie za rozbity samochód i zadość uczynienie też już ma przyznane . kupił sobie samochód i po głosie było mozna wywnioskować że jest zadowolony ... czego ja niestety nie mogę powiedzieć - aż mi sie kląć chce !!!!!!!!!
z moja sprawą o odszkodowanie za wypadek nadal jedno wielkie bagno i niewiadoma !!! mama dostała powiadomienie o rozprawie , ja nadal nic . mama może być jako oskarżyciel posiłkowy ale nie chce sie objawić w sądzie dlatego napisałem do justyny czy tylko sam złozony wniosek wystarczy żeby mozna było mieć wgląd do akt sprawy . pozatym no co , lipa i tyle !!! dzwonił do mnie sławek ( drugi uczestnik wypadku ) i on ma juz wszystko przyznane - dawno ma juz odszkodowanie za rozbity samochód i zadość uczynienie też już ma przyznane . kupił sobie samochód i po głosie było mozna wywnioskować że jest zadowolony ... czego ja niestety nie mogę powiedzieć - aż mi sie kląć chce !!!!!!!!!
niedziela, 13 stycznia 2013
dzieciaki z rana teściu zabrał i pojechali w góry na nartach pośmigać :) śmiać mi sie chciało bo teść chyba zapomniał o urodzinach dorotki które były wczoraj i był troche zły hahahaha bo chciał jechać w sobotę i zostać do niedzieli :DD no i masz , tak go te narty wciągnęły że o ważnych datach zapomina :D
no a ja co , wczoraj posiedziałem chyba do 2 w nocy , dzisiaj mi sie wstać nie chciało :DD wywaliłem sie po 10 , w piecu napaliłem i laba na całego :D po obiedzie z żonką pojechałem kupić znicz i poszedłem na grób taty bo dzisiaj 12 lat jak go nie mam z nami !! troche zimnawo , to długo żeśmy tam nie stali ...a jutro znowu do roboty , znowu na tym zimnie brrrrryyyyy :D ciekawe czy w tym tygodniu nowego widlaka przywiozą !!!
no a ja co , wczoraj posiedziałem chyba do 2 w nocy , dzisiaj mi sie wstać nie chciało :DD wywaliłem sie po 10 , w piecu napaliłem i laba na całego :D po obiedzie z żonką pojechałem kupić znicz i poszedłem na grób taty bo dzisiaj 12 lat jak go nie mam z nami !! troche zimnawo , to długo żeśmy tam nie stali ...a jutro znowu do roboty , znowu na tym zimnie brrrrryyyyy :D ciekawe czy w tym tygodniu nowego widlaka przywiozą !!!
czwartek, 10 stycznia 2013
dzisiaj przyszło pismo z sądu ... ale tylko do mamy !!! nie mam pojęcia dlaczego tak sie dzieje :( napisałem do justyny ... no właśnie jakoś ta moja pani prawnik zapomniała odpisać na ostatniego maila !!! nie wiem czemu ale jak teraz nie odpisze to zadzwonię do niej !!
w tym piśmie napisali że rozprawa 14 lutego i że wstawiennictwo nie jest obowiązkowe ...i pewno dlatego mama nie pojedzie - to pewne - no chyba że justyna napisze że trzeba jechać to wtedy będą jajca jak diabli . mama jak tylko zobaczyła kopertę z napisem sąd to tak jej sie zaczęły ręce trząść że otworzyć listu nie potrafiła . tak sobie myślę że bez mamy w sądzie i tak synka co spowodował wypadek skarzą i uznają za winnego ... tylko dlaczego mnie nie wzywają ??!!
w tym piśmie napisali że rozprawa 14 lutego i że wstawiennictwo nie jest obowiązkowe ...i pewno dlatego mama nie pojedzie - to pewne - no chyba że justyna napisze że trzeba jechać to wtedy będą jajca jak diabli . mama jak tylko zobaczyła kopertę z napisem sąd to tak jej sie zaczęły ręce trząść że otworzyć listu nie potrafiła . tak sobie myślę że bez mamy w sądzie i tak synka co spowodował wypadek skarzą i uznają za winnego ... tylko dlaczego mnie nie wzywają ??!!
żoncia z dzieciakami miała dzisiaj jechać na usg nerek ale w robocie zdzisław powiedział że kaczmarek teraz to sie jako lekarz opuścił i dał namiary na innego , bo tego nie poleca !! no z jednej strony niby oki ale znowu trzeba czekać !! pozatym w robocie znowu dłużej robimy , wczoraj miałem spięcie z teściem . poszło o rozładunek !! kierowca za długo czekał a ja według teścia miałem jego złozyć i zostawić całą produkcje !!! jak tak to pierdzielą że ciągłość produkcyjna najważniejsza a tu masz ... szlag !!! no ale dobra niech mu będzie , zacisnąłem zęby i robie swoje !!
tomek jak tylko wyjechał w niedzielę tak znaku życia nie daje , chyba do marzenki zadzwonie i sie może czegoś dowiem bo tak jakoś dziwnie bez info od niego :(
tomek jak tylko wyjechał w niedzielę tak znaku życia nie daje , chyba do marzenki zadzwonie i sie może czegoś dowiem bo tak jakoś dziwnie bez info od niego :(
wtorek, 8 stycznia 2013
otrzymałem dziś pismo które rzecznik ubezpieczonych wysłał do benefiii mam nadzieję że już niedługo dostanę odszkodowanie z tytułu OC sprawcy !! to wszystko już za długo trwa ...pół roku ,a wszystko powinno sie zakończyć w miesiąc - to koszmar !!! jedno co mogę teraz powiedzieć o tej firmie ... Boże chroń Polskę przed benefią !!!!!!!!!!!!!!!!!
niedziela, 6 stycznia 2013
zaczął padać śnieg , któryś dzień z kolei słońca nie widać - masakra !! człowiek zaraz jakiś nerwowy , nie spokojny sie robi - do bani i tyle !! w piatek mojego braciszka (idola) ścisnęło serducho !! kiedyś go ostrzegałem że źle sie to zakończy , żeby sobie badania porobił no ale cóż , dopóki sie nie zacznie ze zdrowiem pierdzielić to sie za siebie nie weźmie i sie nie postanowi poprawy !!! teraz nagle badanie porobił , ciśnienie mierzy i dzisiaj mi powiedział że planował to zrobić od lutego ale juz od teraz sie bierze za siebie ... no chyba sie wystraszył !!!
środa, 2 stycznia 2013
pogoda jest tak piękna , wiosenna że żałuję że motocykl wstawiłem do piwnicy !!! śmiało mógłbym pośmigać , zresztą jak sie czyta na forach to ludzie jeżdżą i mają radoche jak diabli !!! dzisiaj zacząłem nadgadywać o tym żonie ale gdzie tam , odrazu mi powiedziała żebym sie w łeb puknął ... psia krew szkoda że ona nie ma takiej pasji jak ja :D
no i mamy nowy rok !!! można liczyć tylko że będzie lepszy bo to co sie słyszy w mediach to woła o pomstę do nieba !!! stary rok zakończyłem na domowym party u tomka . było bardzo przyjemnie i wesoło . posiadówka trwała dość długo bo do 3 nad ranem ale jak sie człowiek nie nudzi i ma dobrane towarzystwo to jakoś ten czas szybko leci :) dzisiaj jeszcze siedzę w domu , mamy wolne żeby wszyscy pracownicy firmy doszli do siebie :D zresztą córka też siedzi w domu bo nadal gorączka jej sie utrzymuje i tylko syn poszedł do szkoły zresztą nie bez pretensji - dlaczego on musi a siostra nie :DD do pani justyny wysłałem dzisiaj dokumentacje medyczną związaną z wypadkiem . potrzebowała tego bo będzie sie odwoływać od tej śmiesznej decyzji .teraz znowu czekać na odpowiedź ... no ale co ja mogę innego zrobić !!!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)