czwartek, 23 lipca 2015

odwiedziłem sobie tego oszusta projektanta i wyszło tak jak przypuszczałem , za późno zabrał się za pracę nad projektem i zamiast pozwolenia na budowę w czerwcu będę miał w sierpniu !! co zrobić , przecież łba mu nie urwę ale to nie tylko on leci w kulki !! fachowiec od bram tez tylko obiecuje a od lutego zrobił jedna bramę , do tego elektryk , znajomy teścia też przegina !!! maszyna stoi na hali od dwóch miesięcy a jeszcze ani jeden silnik nie podłączony ... fachowcy kuźwa !!! dzisiaj z niemiec przywożą nam kocioł parowy , ciekawe ile ten sprzęt będzie czekał na podłączenie !!

sobota, 11 lipca 2015

córka ze swoim kochasiem wyjechała na wczasy , brat z rodziną na wczasy ... a ja kuźwa w domu - szlag !! no ale co zrobić kasa będzie mi jeszcze potrzebna , to pewne !! jakieś zabezpieczeni muszę mieć żeby móc rachunki opłacać !
roboty firmowe powoli posuwają się do przodu , na fundamentach mamy już zero z bloczków wyciągnięte a prawdopodobnie w piątek i w sobotę będziemy chudziaka zalewać . pomieszczenie biurowe jest już okablowane ,wytynkowane i okno wstawione . pozostało wylać właściwą wylewkę i wprawić drzwi . kocioł mamy już kupiony , przyjedzie z essen pod koniec tygodnia :) no ale projektant leciu a ciula na całego !! nawet jeszcze projektu nie złożył do starostwa a ja już chcę mury ciągnąć !! cały czas była mowa że pozwolenie będzie w w czerwcu a teraz wychodzi że nie prędzej jak w sierpniu !! wczoraj pisałem do niego i kiedy zapytałem kiedy ma zamiar złożyć projekt w starostwie to poprostu mi nie odpisał - no szlag mnie trafia i chyba go dzisiaj odwiedzę , pogadamy sobie po męsku w cztery oczy !!